„bum, tralala, chlapie fala po głębinie statek płynie”

Bociany dwa

Teraz taki czas, że praktycznie mieszkam w pracy i nie mam kiedy wybrać się z aparatem gdzieś w plener. Na szczęście czasami temat do fotografowania potrafi odszukać mnie sam.

w galopie

kawałek szkła

18 lat później

 

Noworocznie

Szczęśliwego Nowego Roku :-) Jak zwykle zdjęcia sztucznych ogni w moim wykonaniu to totalny spontan ale w tym roku coś się nawet zmieściło w kadrze więc wrzucam. Blog ostatnio świeci pustkami ale może… Czytaj dalej

wizyta

Przynajmniej raz w roku mam nieoczekiwanego gościa. Najczęściej mnie ta wizyta omija. Albo nie ma mnie w domu albo aparat nie jest gotowy na sesję. Tym razem się udało. Gdy tylko usłyszałem charakterystyczny… Czytaj dalej

po drugiej stronie wisły (cz.2)

Długo kazałem na siebie czekać i mam z tego powodu wyrzuty sumienia. U Goldenbrown zdopingowała mnie do tego by chociaż jeden wpis ukazał się w czerwcu. Pojawiam się zatem ale tylko na chwilę… Czytaj dalej

przedwiośnie

kto widział wiatr?

palmiarnia (cz.6)

wenus, mars i ten trzeci

palmiarnia (cz.5)

mauzoleum

palmiarnia (cz.4)

układanka więźnia – zbić i uciec

palmiarnia (cz.3)

poświątecznie w city centre

spacerowo

świt – (wersja kolorowa)

…::: świt :::…

palmiarnia (cz.2)

bez tytułu

bracia mniejsi z łazienek królewskich

           

wieża bismarcka

 

palmiarnia (cz.1)

pałac

zapowiedź

czarne słońce niebytu…

…::: …czy przybędziesz by zmyć z nas ten deszcz? :::…

przede wszystkim – chmury

       

towarzystwo przyjaciół nauk

 

samotność w tłumie

kolejny cierpliwy model

godzina w

  Jest takie miasto…

warszawskie widoki

widok z okna

zamek na wzgórzu

 

widok z okna – stukmistrz

Moje pierwsze spotkanie z dzięciołem było trudniejsze. Długo zadzierałem wtedy głowę zanim go zauważyłem a on chyba nie bardzo chciał być fotografowany. Tym razem było trochę prościej. Wycelowałem w odpowiedni kawałek drzewa i… Czytaj dalej

I feel good

 

dom – odprysk przeszłości

poruszenie

Teraz żałuję, że nie zrobiłem więcej ujęć…  

mur i zieloności

Jak to świetnie zauważyła u siebie na blogu Justyna, nastał okres wycofania. Krajobraz za oknem sprzyja innym aktywnościom. Poza tym nadchodzi czas pewnych przemian i w związku z tym niewiele mnie tutaj ostatnio.… Czytaj dalej

po drugiej stronie wisły

Ktoś mi powiedział jakiś czas temu, że „Narodowy” jest wątpliwą atrakcją na tle innych warszawskich ale mimo wszystko nie mogłem sobie odmówić udania się także w tamte rejony. Dzisiaj z oddali ale za… Czytaj dalej

bliżej niezidentyfikowany

Pamiętam wiele różnych rzeczy. Czasami gdy usłyszę słowa-klucze, budzą się we mnie skojarzenia, które prowadzą do różnych zakamarków mojej pamięci. Jednak są zagadnienia, których sieć neuronów w moim mózgu jakoś nie jest w… Czytaj dalej

widok uliczny

Są takie dni kiedy człowiek ma ochotę po prostu iść przed siebie i żadna odległość nie ma wtedy znaczenia. Skoro świeci słońce, mijający cię ludzie uśmiechają się do ciebie a u boku masz… Czytaj dalej

koń bez ucha

Są pewne takie „obrazki”, które widujemy każdego dnia a one wraz z upływem czasu pozostają niezmienne. Ten koń był stałym elementem w krajobrazie, który mnie otaczał. Odkąd pamiętam zawsze był jednouszny. Przez długi… Czytaj dalej

mury barbakanu

Pamięć bywa zawodna. Wiele rzeczy umyka. Teraz trochę mi szkoda, że nie siadłem do opisywania zdarzeń minionych natychmiast gdy miałem je jeszcze na świeżo w pamięci… Oto ciąg dalszy mojego warszawskiego spaceru. Staram… Czytaj dalej

odprysk przeszłości (cz.3) – platan

Trochę inaczej zapamiętałem to drzewo z czasów mojego dzieciństwa. Rzecz oczywista dotarła do mnie po chwili. Ów platan po prostu urósł. Nie sądziłem jednak, że może rozrosnąć się do takich rozmiarów. Trzydzieści lat… Czytaj dalej

głową w dół

Zaraz po wróblach sikorki są najliczniejszą grupą, która widuję tu gdzie mieszkam. Nadmiar ptaków zapewne wiąże się z nieobecnością kotów. Mało ich tutaj. Nie wiem co lepsze. Za kotami mi tęskno ale ptaki… Czytaj dalej

niech się spełni

Plotka głosi, że ów dzwon spełnia życzenia gdy się go dotknie i okrąży. Bardzo mi się spodobał więc na pewno jeszcze w to miejsce wrócę tym bardziej, że nie uchwyciłem go w takich… Czytaj dalej

wiec pod kolumną

Dla mieszkańców Warszawy to pewnie normalne, bo tam zapewne „codziennie” są jakieś manifestacje. Osobiście nie sądziłem, że uda mi się zobaczyć jakąś podczas mojego krótkiego pobytu w stolicy. Tak czy owak spełniam swoją… Czytaj dalej

jeszcze trochę jesieni (cz.2)

Druga i ostatnia odsłona jesiennych klimatów. Widoków zimowych w tym roku raczej nie będzie. Nie powiem żeby mnie to jakoś specjalnie martwiło. ;-) Jednakże marzy mi się zimowa aura i góry, które do… Czytaj dalej

kolumna króla zygmunta

To kolejny temat, który bardzo często pojawia się na fotografiach Warszawy. Początkowo planowałem inny kadr ale tak się akurat złożyło, że tuż pod kolumną ustawił się jakiś wiec z panem Korwinem-Mikke na czele… Czytaj dalej

dawno nie było ptaków – sójka

Klasyczna sytuacja czyli aparat jest ale nie ten obiektyw nałożony na body. Nic to. Na szczęście ptak był cierpliwy i poczekał.    

jeszcze trochę jesieni (cz.1)

Tych kilka zdjęć zostawiłem na poprawę nastroju przewidując, że pogoda nie będzie nastrajać optymistycznie. Tymczasem do pewnego momentu rzeczywistość za oknem zaskakiwała. Bezchmurne niebo, dużo słońca można było zobaczyć jeszcze wczoraj. Dziś jednak… Czytaj dalej

zamek królewski w warszawie

W zeszłym roku miałem przyjemność gościć w Warszawie. Plany zwiedzania były szerokie ale niestety pokrzyżowała je moja niedyspozycja. Żałowałem okrutnie, bo pogoda wprost sprzyjała długim spacerom a ja musiałem dochodzić do siebie po… Czytaj dalej

szczęśliwego nowego roku :-)

Tym razem byłem totalnie nieskoordynowany z tym, co pojawiało się na niebie więc efekty mizerne ale podobają mi się te światełka więc je wam pokażę. Wszystkim odwiedzającym życzę Szczęśliwego Nowego Roku :-)  

taka sytuacja

Dość oryginalny sposób na to by przeprosić innych kierowców za to, że się jest zawalidrogą ;-)  

efekt ksawerego

Brak prądu ma też swoje dobre strony. Podobno jesteśmy społeczeństwem, które czyta coraz mniej. Ze wstydem przyznaję, że korzystając na co dzień ze zdobyczy cywilizacji po książkę sięgam rzadziej ale jednak sięgam. Tak… Czytaj dalej

w drodze

Czasami spontaniczne decyzje są najlepsze.  

odprysk przeszłości (cz.2)

kocha, nie kocha…

 

cztery pory roku

Oto są. W pełnej krasie. Wszystkie cztery.        

terapia kolorem

Za oknem pojawiły się szarości zatem najwyższy już czas by poprawić sobie nastrój w najprostszy z możliwych sposobów. Dziś widok, który cieszy oko.    

odprysk przeszłości

  Sentymentalna podróż w czasie.      

jesienny pejzaż

To już ostatnie zdjęcie z cyklu cztery pory roku. Na ten kadr musiałem poczekać aż rok a wszystko z powodu lenistwa. Zeszłoroczna jesień była równie piękna ale postanowiłem zaczekać jeszcze jeden dzień. Następnego… Czytaj dalej

ulistnione niebo

W jesiennym klimacie i z myślą o moich kanadyjskich przyjaciołach.  

kłujący kwiatek

Rzadko publikuję nie swoje zdjęcia ale czasami coś zachwyci mnie do tego stopnia, że muszę :-) Autorce, która zgodnie z życzeniem pozostanie anonimowa serdecznie dziękuję :-)  

prośba o identyfikację.

Dziś znów będzie ptasi wpis. Na tym zdjęciu udało mi się rozpoznać tylko pliszkę siwą. To pierwszy ptak od lewej ale kim są pozostałe dwa? Ma ktoś pomysł? Jak zwykle uprzejmie proszę o… Czytaj dalej

ucieczka

forza italia (część 7)

  Zobacz więcej.

forza italia (część 6)

  Zobacz więcej.

forza italia (część 5)

forza italia (część 4)

forza italia (część 3)

forza italia (część 2)

Jedną z najliczniejszych grup na Forza Italia był Klub Fiata Multipla. Kilkanaście ekip spotkało się o poranku by w kawalkadzie przyjechać na Tor Poznań. Teraz żałuję, że nie zrobiłem zdjęcia z miejsca spotkania,… Czytaj dalej

forza italia (część 1)

           

zapowiedź

Już od jutra na blogu będziecie mogli podziwiać wspaniałe włoskie auta, które przyjechały na zlot Forza Italia, który odbył się na Torze Poznań.  

oko w oko

Na tę modelkę mogę liczyć co roku.     Zawsze chętna do współpracy o czym można przekonać się oglądając krótki film

duży format

Ponieważ ostatnio nie robiłem nic innego jak tylko wydawałem na rzeczy potrzebne, postanowiłem w końcu zrobić sobie prezent, który będzie cieszył oko. Już kiedyś wywoływałem zdjęcia w dużym formacie. Tak się złożyło, że… Czytaj dalej

z zaskoczenia

   

prośba o identyfikację

Tak jak w tytule. Fotografie niestety nie są najlepszej jakości. Dodałem trochę kolorów i rozjaśniłem, bo zdjęcia były robione po zachodzie słońca. Czy ktoś z was może kojarzy, co to za ptak?  … Czytaj dalej

widok z okna

„I wanna thank you much”

Mili moi dziękuję wam wszystkim za życzenia. Cieszę się, że o mnie dzisiaj pamiętaliście. Nie jest ważne, czy przypomniał wam o mnie facebook, kalendarz, telefon, intuicja czy jeszcze inna siła wyższa. Cieszę się,… Czytaj dalej

w księżycową jasną noc

nie taki super księżyc

Tegoroczny super księżyc na pewno wyglądał zjawiskowo jeśli tylko trafiły się odpowiednie warunki do obserwacji. Z efektów tej sesji jestem średnio zadowolony. Księżyc to jednak wymagający model. Kiedyś mam nadzieję uwiecznić go bardziej… Czytaj dalej

lot nad bocianim gniazdem (część 6)

‚lot nad bocianim gniazdem’ – (część 5)

‚lot nad bocianim gniazdem’ – (część 4)

‚lot nad bocianim gniazdem’ – (część 3)

‚lot nad bocianim gniazdem’ – (część 2)

‚lot nad bocianim gniazdem’ – (część 1)

centrum

tydzień z rudą (cz.7)

tydzień z rudą (cz.6)

tydzień z rudą (cz.5)

tydzień z rudą (cz.4)

tydzień z rudą (cz.3)

tydzień z rudą (cz.2)

tydzień z rudą (cz.1)

złap mnie jeśli potrafisz