ptasia bitwa


 
Co prawda do wiosny jeszcze daleko ale już teraz wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że zima jednak odchodzi w niebyt. Być może nie powinienem ryzykować wypowiadając takie słowa ale mimo wszystko mam nadzieję, że okażą się prorocze. To już ostatnia sesja zimowa. Teraz czekam już na inny koloryt.

 
IMG_4190

W tym roku wszelkie zwierzęta bardzo dotkliwie odczuły minusowe temperatury i nadmiar śniegu, który wręcz uniemożliwiał zdobycie pożywienia. Na szczęście wokół nie brak ludzi dobrej woli o czym przekonałem się niedawno. W pewnym mieście z nazwy nieznanym, nad jeziorem co roku zimuje mnóstwo łabędzi, kaczek i kurek. W dzieciństwie bywałem tam bardzo często. Wybrałem się tam całkiem niedawno i przekonałem się, że nic się tam nie zmieniło. Dokarmianie ptaków nadal jest największą atrakcją dla najmłodszych milusińskich. Przy okazji mogłem sobie po raz kolejny przetestować możliwości mojego sprzętu pod względem kręcenia filmów. Regularna ptasia bitwa wygląda tak:

 

 
                                        

 

 
Z ptakami zwykle jest problem. Jeśli nie ma się teleobiektywu, można zapomnieć o zbliżeniach. Na szczęście tym razem sytuacja była inna. Całe to ptactwo jest przyzwyczajone do obecności człowieka. Mogłem spokojnie stać na brzegu i zrobić parę ujęć z bliska.

 

 
IMG_4193

 

 
IMG_4197

 

 
IMG_4223

 

 
IMG_4225

 

 
IMG_4229

 

 
IMG_4235

 

 
IMG_4246

 

 
IMG_4265

 

 
IMG_4287

 

 
IMG_4292

 

 

Advertisements