napad (cz.1) / the assault (part 1) Posted by oceanofstupidity — Styczeń 3, 2012 6 Dodaj do ulubionych:LubięBądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.
te rękawiczki to chyba dość niewygodne ale, z drugiej strony, broń również nieprecyzyjnego rażenia ;-) Odpowiedz
Ci zbóje dość sprawnie się poruszali :-) Ten cały napad był nieoczekiwany (jak to zwykle w przypadku napadów bywa). Za dużo się działo a ja w takich sytuacjach mam problem, co fotografować. Efekt jest taki, że jak się już zastanowię to akcja się kończy. Odpowiedz
Myślę, że wyszło fantastycznie. Ja w takich momentach oglądam świat głównie przez wizjer i ciągnę seriami ile tylko karta jest w stanie zebrać ;) Odpowiedz
Jak do tej pory z biodra to ja tylko piłką rzucałem ;) Aparatem będę musiał kiedyś spróbować, robić zdjęcia nie rzucać ofkors ;)
te rękawiczki to chyba dość niewygodne
ale, z drugiej strony, broń również nieprecyzyjnego rażenia ;-)
Ci zbóje dość sprawnie się poruszali :-)
Ten cały napad był nieoczekiwany (jak to zwykle w przypadku napadów bywa). Za dużo się działo a ja w takich sytuacjach mam problem, co fotografować. Efekt jest taki, że jak się już zastanowię to akcja się kończy.
Myślę, że wyszło fantastycznie. Ja w takich momentach oglądam świat głównie przez wizjer i ciągnę seriami ile tylko karta jest w stanie zebrać ;)
najlepiej “z biodra” strzelać i mieć dobry bufor w aparacie ;-)
To też jakieś wyjście. Gdyby nie obiektyw to pewnie też zrobiłbym serię zdjęć.
Jak do tej pory z biodra to ja tylko piłką rzucałem ;)
Aparatem będę musiał kiedyś spróbować, robić zdjęcia nie rzucać ofkors ;)